Czy sami mieszkańcy miasta mogą odbudować kolej podmiejską?


Fot. Pracownicy wolontariatu przy odbudowie torów na linii GKW w rejonie zlikwidowanej stacji Lazarówka w dniach 27 kwietnia – 6 maja 2012 roku. Foto z Facebook, profil SGKW Bytom



foto : Mariusz Senderowski


SPOŁECZNY KOMITET NA RZECZ ODBUDOWY KOLEI SZPROTAWSKIEJ

Szanowni Państwo!

W wielu miastach udaje się przekonać władze do idei odbudowy zlikwidowanych nierzadko od czasów II wojny światowej linii kolejowych. Dla przykładu, na forum trójmiejskiej Gazety Wyborczej jeszcze można znaleźć obelgi pod moim adresem, gdy przed laty proponowałem- realizowaną obecnie w ramach tamtejszej Kolei Metropolitalnej odbudowę linii Gdańsk Wrzeszcz- Kokoszki, umożliwiającej wprowadzenie pociągów podmiejskich do Kartuz.

Link: Mapa planowanej odbudowy wraz z orientacyjnym harmonogramem
https://maps.google.pl/maps/ms?msid=205328360575018001588.0004cec4b8719828964a5&msa=0&ll=51.939661,15.498963&spn=0.020001,0.055747





Pokaż skm Zielona Gora na większej mapie

Na dowód tego, jak wiele było głosów przeciwnych, wystarczy spojrzeć w archiwa takich periodyków jak tamtejszy dodatek Gazety Wyborczej, wówczas pełen także głosów nadzwyczaj nieprzychylnych czy obelżywych. Praktyka pokazuje że nawet niechęć niektórych mediów nie ma wpływu na realizację podobnych projektów, ba, wokół Gdańska rewitalizowane są kolejne linie w relacji do Kartuz, np. linia nr 229. W wielu innych miastach władze udało się przekonać do podobnych projektów, dzięki wsparciu różnych mediów, niekiedy także wspomnianej wyżej gazety codziennej, o dziwo, z rzadka nawet przychylnej podobnym inicjatywom.

Jedynie w 2 polskich miastach: Gliwicach i w Zielonej Górze- transport szynowy był likwidowany przez władze miejskie. Sądzę że zawsze znajdą się środowiska i  grupy biznesowe którym na rękę będzie likwidacja systemów komunikacji zbiorowej, i z podobnymi – nierzadko mocno destrukcyjnymi- działaniami różnych grup biznesowych należy się pogodzić. 

Badając sytuację w Polsce, dostrzegliśmy iż w wielu miejscach kraju trwają prace nad odtworzeniem, odbudową dawnych torowisk z użyciem materiałów staro użytecznych- używanych szyn i podkładów. Odbudową i reaktywacją linii o mniejszym znaczeniu regionalnym zajmują się, poza władzami publicznymi, często oddolne stowarzyszenia i inicjatywy mieszkańców.


Chcemy doprowadzić do odbudowy linii Kolei Szprotawskiej korzystając z materiału staroużytecznego, używanych szyn i podkładów pozostałych po wymianie szyn wokół Zielonej Góry. Dzięki pracy stowarzyszenia udało się doprowadzić do sytuacji w której odbudowa linii poza terenem miasta Zielona Góra może liczyć na poparcie miejscowych samorządów, problemem są jedynie władze miasta Zielona Góra oraz redakcje takich miejscowych czasopism jak Gazeta Wyborcza, do tej pory niechętnie lub ironicznie opisująca wysiłki grup i osób chcących reaktywacji tego elementu infrastruktury. 

Proponowany harmonogram

1.  Odtworzenie toru szlakowego z użyciem materiału staro użytecznego na odcinku Zielona Góra ul. Ułańska (bocznica przy Spedpol-u, naprzeciw dworca PKS)- Zielona Góra ul. Zjednoczenia. Przywrócenie przejezdności przejazdu kolejowego przez ul. Zjednoczenia celem połączenia z istniejącym, jeszcze nie rozebranym odcinkiem kolei szprotawskiej na trasie al. Zjednoczenia- al. Wojska Polskiego Wiadukt.

2. Uruchomienie kolei jako atrakcji turystycznej na trasie Dworzec PKS- al. Wojska Polskiego Wiadukt.
Wzorem miast okolicznych (Poznań, Wrocław) wprowadzenie oferty turystycznych przejazdów zabytkowym taborem szynowej komunikacji miejskiej (zabytkowy tramwaj napędzany akumulatorem bądź zabytkowy autobus szynowy kolei podmiejskiej) na wspomnianej trasie. 

3. Odbudowa torowiska z materiałów staro użytecznych na trasie Radwanów- Ochla- Zielona Góra Jędrzychów, bądź na pełniejszej trasie  Stypułów- Radwanów- Ochla- Zielona Góra Jędrzychów. Możliwe będzie wówczas przywrócenie planowego ruchu pasażerskiego na odcinku podmiejskim, a pasażerowie przesiadaliby się na zielonogórską komunikację miejską w dzielnicy Jędrzychów.  Możliwe jest poprowadzenie torowiska innym przebiegiem niż historyczny na terenie Ochli, celem pozyskania większych potoków pasażerskich z tej miejscowości. Głównym celem reaktywacji linii jest przyciągnięcie jak największej rzeszy pasażerów powrotem na sieć kolejową. 

4. Od ok. 2016 r. Negocjacje z władzami miasta nad odbudową zlikwidowanych przez te władze odcinków torowisk miejskich pomiędzy dzielnicą Jędrzychów a ul. Wojska Polskiego- Wiadukt. Odbudowa wiaduktu nad ul. Kożuchowską, budowa nowego odcinka torowiska wzdłuż ul. Nowojędrzychowskiej. Tabor użytkowany na terenie miasta łączyłby cechy tramwaju i podmiejskiego autobusu szynowego.  Na ile to technicznie możliwe, zachowanoby ścieżki rowerowe wzdłuż trasy odbudowanej linii kolejowej na terenie miasta. 

Koszty, finansowanie
Cenniki i koszty odbudowy są dostępne na stronach WWW wykonawców podobnych usług, m.in. tutaj: http://www.tormax.com.pl/uslugi.html
Praktyka pokazuje że istnieje możliwość stworzenia szerszego ruchu obywatelskiego na rzecz odbudowy tego szlaku kolejowego. Doświadczenia podobnych inicjatyw dowodzą że nawet zorganizowane grupy osób są w stanie same, własnoręcznie odbudować znaczne fragmenty sieci komunikacyjnej w ramach prac prowadzonych przez stowarzyszenia, inicjatywy. Stopień zorganizowania miejscowej inicjatywy wokół kolei szprotawskiej pozwala sądzić  że podobne plany, przy zapewnieniu odpowiedniej organizacji (skuteczny dział  fundraisingu, pozyskanie odpowiedniej ilości sponsorów) ma szansę się  powieść nawet mimo braku zainteresowania czy wręcz wydaniu przez władze miasta kwoty kilku milionów PLN na demontaż pozostałych resztek torowisk, co było kwotą 2-3-krotnie wyższą niż koszty doprowadzenia linii do stanu użyteczności. 

Do tej pory w Polsce oddolne inicjatywy i stowarzyszenia obywatelskie przywróciły przejezdność dziesiątkom, możliwe nawet że setkom km linii kolejowych. Wiele turystycznych kolei podmiejskich powróciło w miastach podobnych wielkością do Zielonej Góry- m.in. w Koszalinie, Piasecznie, odbudowywana jest linia do Iłży, odbudowano torowisko z Marciszowa do Jerzmanic- Zdroju, w całym kraju na wielu liniach przywróconych do ruchu uzupełniono rozkradzione fragmenty szyn. Odbudowano m.in. 101,7 km torowisk między Kaliszem Pomorskim  a Wałczem w woj. Zachodniopomorskim. W Zielonej Górze władze miasta zlikwidowały ok. 2 tys. metrów bieżących torowiska w latach 2011-2012.

Komentarze

Popularne posty