Czy sami mieszkańcy miasta mogą odbudować kolej podmiejską?

foto : Mariusz Senderowski
SPOŁECZNY KOMITET NA RZECZ ODBUDOWY KOLEI SZPROTAWSKIEJ
Szanowni Państwo!
W wielu miastach udaje się przekonać władze do idei odbudowy
zlikwidowanych nierzadko od czasów II wojny światowej linii kolejowych. Dla
przykładu, na forum trójmiejskiej Gazety Wyborczej jeszcze można znaleźć obelgi
pod moim adresem, gdy przed laty proponowałem- realizowaną obecnie w ramach tamtejszej Kolei Metropolitalnej odbudowę
linii Gdańsk Wrzeszcz- Kokoszki, umożliwiającej wprowadzenie pociągów
podmiejskich do Kartuz.
Link: Mapa planowanej odbudowy wraz z orientacyjnym harmonogramem
https://maps.google.pl/maps/ms?msid=205328360575018001588.0004cec4b8719828964a5&msa=0&ll=51.939661,15.498963&spn=0.020001,0.055747
Link: Mapa planowanej odbudowy wraz z orientacyjnym harmonogramem
https://maps.google.pl/maps/ms?msid=205328360575018001588.0004cec4b8719828964a5&msa=0&ll=51.939661,15.498963&spn=0.020001,0.055747
Pokaż skm Zielona Gora na większej mapie
Na dowód tego, jak wiele było głosów przeciwnych, wystarczy spojrzeć w archiwa takich periodyków jak tamtejszy dodatek Gazety Wyborczej, wówczas pełen także głosów nadzwyczaj nieprzychylnych czy obelżywych. Praktyka pokazuje że nawet niechęć niektórych mediów nie ma wpływu na realizację podobnych projektów, ba, wokół Gdańska rewitalizowane są kolejne linie w relacji do Kartuz, np. linia nr 229. W wielu innych miastach władze udało się przekonać do podobnych projektów, dzięki wsparciu różnych mediów, niekiedy także wspomnianej wyżej gazety codziennej, o dziwo, z rzadka nawet przychylnej podobnym inicjatywom.
Jedynie w 2 polskich miastach: Gliwicach i w Zielonej Górze-
transport szynowy był likwidowany przez władze miejskie. Sądzę że zawsze znajdą
się środowiska i grupy biznesowe którym
na rękę będzie likwidacja systemów komunikacji zbiorowej, i z podobnymi –
nierzadko mocno destrukcyjnymi- działaniami różnych grup biznesowych należy się pogodzić.
Badając sytuację w Polsce, dostrzegliśmy iż w wielu
miejscach kraju trwają prace nad odtworzeniem, odbudową dawnych torowisk z
użyciem materiałów staro użytecznych- używanych szyn i podkładów. Odbudową i
reaktywacją linii o mniejszym znaczeniu regionalnym zajmują się, poza władzami publicznymi, często oddolne
stowarzyszenia i inicjatywy mieszkańców.
Chcemy doprowadzić do odbudowy linii Kolei Szprotawskiej
korzystając z materiału staroużytecznego, używanych szyn i podkładów
pozostałych po wymianie szyn wokół Zielonej Góry. Dzięki pracy stowarzyszenia
udało się doprowadzić do sytuacji w której odbudowa linii poza terenem miasta
Zielona Góra może liczyć na poparcie miejscowych samorządów, problemem są
jedynie władze miasta Zielona Góra oraz redakcje takich miejscowych czasopism
jak Gazeta Wyborcza, do tej pory niechętnie lub ironicznie opisująca wysiłki
grup i osób chcących reaktywacji tego elementu infrastruktury.
Proponowany harmonogram
1. Odtworzenie toru
szlakowego z użyciem materiału staro użytecznego na odcinku Zielona Góra ul.
Ułańska (bocznica przy Spedpol-u, naprzeciw dworca PKS)- Zielona Góra ul.
Zjednoczenia. Przywrócenie przejezdności przejazdu kolejowego przez ul. Zjednoczenia
celem połączenia z istniejącym, jeszcze nie rozebranym odcinkiem kolei
szprotawskiej na trasie al. Zjednoczenia- al. Wojska Polskiego Wiadukt.
2. Uruchomienie kolei jako atrakcji turystycznej na trasie Dworzec
PKS- al. Wojska Polskiego Wiadukt.
Wzorem miast okolicznych (Poznań, Wrocław) wprowadzenie
oferty turystycznych przejazdów zabytkowym taborem szynowej komunikacji
miejskiej (zabytkowy tramwaj napędzany akumulatorem bądź zabytkowy autobus
szynowy kolei podmiejskiej) na wspomnianej trasie.
3. Odbudowa torowiska z materiałów staro użytecznych na
trasie Radwanów- Ochla- Zielona Góra Jędrzychów, bądź na pełniejszej
trasie Stypułów- Radwanów- Ochla-
Zielona Góra Jędrzychów. Możliwe będzie wówczas przywrócenie planowego ruchu
pasażerskiego na odcinku podmiejskim, a pasażerowie przesiadaliby się na
zielonogórską komunikację miejską w dzielnicy Jędrzychów. Możliwe jest poprowadzenie torowiska innym
przebiegiem niż historyczny na terenie Ochli, celem pozyskania większych
potoków pasażerskich z tej miejscowości. Głównym celem reaktywacji linii jest przyciągnięcie
jak największej rzeszy pasażerów powrotem na sieć kolejową.
4. Od ok. 2016 r. Negocjacje z władzami miasta nad odbudową
zlikwidowanych przez te władze odcinków torowisk miejskich pomiędzy dzielnicą
Jędrzychów a ul. Wojska Polskiego- Wiadukt. Odbudowa wiaduktu nad ul.
Kożuchowską, budowa nowego odcinka torowiska wzdłuż ul. Nowojędrzychowskiej.
Tabor użytkowany na terenie miasta łączyłby cechy tramwaju i podmiejskiego
autobusu szynowego. Na ile to technicznie
możliwe, zachowanoby ścieżki rowerowe wzdłuż trasy odbudowanej linii kolejowej
na terenie miasta.
Koszty, finansowanie
Cenniki i koszty odbudowy są dostępne na stronach WWW wykonawców
podobnych usług, m.in. tutaj: http://www.tormax.com.pl/uslugi.html
Praktyka pokazuje że istnieje możliwość stworzenia szerszego
ruchu obywatelskiego na rzecz odbudowy tego szlaku kolejowego. Doświadczenia
podobnych inicjatyw dowodzą że nawet zorganizowane grupy osób są w stanie same,
własnoręcznie odbudować znaczne fragmenty sieci komunikacyjnej w ramach prac
prowadzonych przez stowarzyszenia, inicjatywy. Stopień zorganizowania
miejscowej inicjatywy wokół kolei szprotawskiej pozwala sądzić że podobne plany, przy zapewnieniu odpowiedniej
organizacji (skuteczny dział fundraisingu,
pozyskanie odpowiedniej ilości sponsorów) ma szansę się powieść nawet mimo braku zainteresowania czy
wręcz wydaniu przez władze miasta kwoty kilku milionów PLN na demontaż
pozostałych resztek torowisk, co było kwotą 2-3-krotnie wyższą niż koszty
doprowadzenia linii do stanu użyteczności.
Do tej pory w Polsce oddolne inicjatywy i stowarzyszenia obywatelskie
przywróciły przejezdność dziesiątkom, możliwe nawet że setkom km linii kolejowych.
Wiele turystycznych kolei podmiejskich powróciło w miastach podobnych
wielkością do Zielonej Góry- m.in. w Koszalinie, Piasecznie, odbudowywana jest
linia do Iłży, odbudowano torowisko z Marciszowa do Jerzmanic- Zdroju, w całym
kraju na wielu liniach przywróconych do ruchu uzupełniono rozkradzione fragmenty
szyn. Odbudowano m.in. 101,7 km torowisk między Kaliszem Pomorskim a Wałczem w woj. Zachodniopomorskim. W
Zielonej Górze władze miasta zlikwidowały ok. 2 tys. metrów bieżących
torowiska w latach 2011-2012.

Komentarze
Prześlij komentarz