klub wolontariuszy regionalistów w krainie kolei szprotawskiej
Witam
Wracamy po wakacyjnej przerwie do działalności Klubu Miłośników Kolei Szprotawskiej.
Chcemy podzielić się za Państwa pośredncitwem z zielonogórską (lubuską) społecznością pomysłem akcji założenia formalnego (lub nieformalnego) sieci klubów wolontariusza regionalisty (w szkołach, placówkach, środowiskach).
Na jesień 2013 mamy propozycję działania w zakresie:
- zbiórki pieniędzy na sprowadzenie zabytkowego parowozu T-3 z Suchej Beskidzkiej (więcej na www.parowoz.zgora.pl) , zezwolenie na zbiórkę mamy do 31 grudnia
- organizacji i poprowadzenia dorocznego zlotu dla dzieci ze szkół z terenu kolei szprotawskiej (klasy 4 - 6 z Ochli, Chotkowa, Niwisk, Stypułowa i Z. Góry), termin Zlotu 15-16 listopada (piątek - sobota) (szczegóły Zlotów z lat poprzednich na www.kolejka.ptkraj.pl zakładka Zloty Listopadowe)
- organizacji demontażu i przewiezienia zabytkowego semafora i tablicy ze stacji Kłobuczyn a następnie ustawienia ich w Parku Kolei Szprotawskiej w Z. Górze (akcja wspólna z Urzędem Miasta Z. Góra i PKP)
Idea klubów wolontariusza regionalisty, opiera się na spostrzeżeniu, że:
- musimy przestać żyć tylko dla zarobku (pieniędzy), a zacząć pracować aby żyć. Coraz mniej czasu poświęcamy na przyjemności, hobby, na rozwój własnej osobowości i wiedzy, nie związany z obowiązkami zawodowymi. Pora na odwrócenie tych priorytetów. Pieniądze są ważne, aby przeżyć, ale własne ja, rodzina, grono przyjaciół są ważniejsze. Dla życia istotne jest to co robimy dla przyjemności, po pracy, dla siebie a nie dla pieniędzy. Bez wielkich pieniędzy, robiąc w gronie przyjaciół i rodziny to co nam sprawia przyjemność i nas rozwija wewnętrznie oraz tworzy płaszczyznę wzajemnego przezywania tych przyjemności (płaszczyznę koleżeństwa, sąsiedztwa), da się godnie i szczęśliwie żyć. Bez takich przyjemności, grona przyjaciół i rodziny, ale z większymi nawet pieniędzmi będziemy trwać od wypłaty do zakupów, a nie żyć pełnią człowieczeństwa
- wolontariat kojarzy się z dramatycznymi sytuacjami : ktoś jest chory, komuś dzieje się krzywda, jest bezsilny. Pomagają mu wtedy wolontariusze. Ale wolontariusze mogą też kreować rzeczywistość a nie tylko interweniować. Proponujemy taką kreację w zakresie dziedzictwa własnego regionu, małej ojczyzny (kulturowego, materialnego). W naszych klubach wolontariusza regionalisty nie mamy skupiać się na pomocy chorym, pokrzywdzonym, ale na ratowaniu regionalnego dziedzictwa kulturowego, samokształceniu z zakresu historii i kultury regionalnej, kreowaniu miejsc i walorów oraz postaw ludzkich związanych z poczuciem dumy z przynależności do społeczności lokalnej, bogatej swoją przeszłością, kulturą i zaradnością gospodarczą, na przekazywaniu zdobytej wiedzy innym mieszkańcom miasta, wsi, osiedla lub na umożliwianiu im samodzielnego zdobywania (pogłębiania) takiej wiedzy.
Temu mają służyć działania wolontariackie, które opisałem na wstępie, a które kreujemy aktualnie w Klubie Miłośników Kolei Szprotawskiej (na jesień 2013 roku).
Jeżeli są Państwo zainteresowani rozpropagowaniem tej akcji w przestrzeni publicznej lub wsparciem wejścia do tej akcji zaprzyjaźnionej placówki, szkoły, środowiska proszę o ew. telefon lub maila z pytaniami i prośbą do mnie o jakieś bardziej szczegółowe wyjaśnienia (607 625 979, m.bonislawski@adres.pl ). Chętnie rozwinę zasygnalizowane tu myśli i idee, tak aby mogli Państwo je wypromować w przestrzeni publicznej lub przekazać dalej do bezpośrednich realizatorów, znanych Wam osobiście.
Deklaruję jednocześnie w imieniu Klubu Miłośników Kolei Szprotawskiej wszelką otwartość i chęć nawiązania współpracy.
Pozdrawiam,
Mieczysław J. Bonisławski
Skarbnik

Komentarze
Prześlij komentarz