Linia kolejowa do portu lotniczego Zielona Góra

- zapraszam do rozpropagowania mojego starego pomysłu ozywienia tej linii.


Petycja do władz woj. lubuskiego 

- wnoszę o zamieszczenie petycji w BIP zgodnie z ustawą
-wnoszę o przekazanie petycji radnym sejmiku woj. lubuskiego
- wnoszę o udzielenie odpowiedzi elektronicznie, w formacie do publikacji

Treść petycji 

Jako ekonomista transportu widzę szansę na zaoszczędzienie 5-10 mln PLN rocznie. Jest to najbardziej rentowna inwestycja władz woj. lubuskiego.

Rozmawiałem przed laty z panią Adrianą Fibingier z linii lotniczych Sprintair i linie te popierają pomysł połącenia komunikacji zbiorowej z północnej części województwa do portu lotniczego. Niestety, Pani Adriana informowała że wycięcie krzaków na linii kolejowej prowadzącej do portu lotniczego Zielona Góra nie jest w zakresie ich możliwości i działalności. 

PKP PLK odpisało że linia jest bocznicą nie należącą do PKP PLK i nie mogą wyciąć krzaków. Linia należała ongiś do komornika. Nie wiadomo jak uruchomić połączenie kolejowe lotnisko- Gorzów. 

Władze woj. lubuskiego od lat nie radzą sobie z tym problemem. Dopłacają tylko dotację mln PLN rocznie do lotów Warszawa- Babimost. Naprawa i odkrzaczenie torowiska mogłoby sprawić że większość pasażerów samolotów docierałaby koleją, jak w Olsztynie- Szymany, a dotacje nie byłyby już potrzebne. Kilka lat temu średnio na lot przypadało tylko 17 pasażerów. Nie ma żadnego dojazdu tr. zbiorowym z północy województwa na to lotnisko. Stworzenie możliwości dojazdu z północy województwa sprawiłoby że połączenie do Warszzawy przestałoby być nieopłacalne. Wydanie 50 tys. PLN na odkrzaczenie linii, jej wynajęcie od nowego właściciela i wyznaczenie tymczasowego przystanku przy rampie kolejowej na końcu tej bocznicy kolejowej mogłoby pozwolić zaoszczędzić rocznie może nawet aż 5-10 mln PLN dotacji do przewozów na linii Warszawa- Zielona Góra. 

Wnoszę aby z Gorzowa Wlkp. do Portu Lotniczego Babimost przedłużyć kursy autobusu szynowego- linia kolejowa do lotniska przecież istnieje. Z Gorzowa już teraz do Babimostu można dojechać szynobusem, który odjeżdża z dworca PKP o godz. 5,15 (w Babimoście jest o godz. 6:37).

Wnoszę aby linie kolejową prowadzącą na lotnisko wynająć od komornika, wyciąć drzewa i krzaki ją porastające, wyznaczyć przystanek na końcu tej bocznicy- są tutaj utwardzone niby- perony, i przedłużyć kurs autobusu szynowego bliżej lotniska po tejże bocznicy kolejowej. Końcowy dystans około 1500 - 1700 metrów pasażerowie przeszliby piechotą- wyznaczonoby ścieżkę dla pieszych przez lasek przy lotnisku- od przystanku przy lotnisku pod terminal pasażerski. Byłoby to rozwiązanie tymczasowe.

Nakłady szacuję na 50 tys. PLN. Bocznica- linia kolejowa przecież istnieje. Problemem są jedynie krzaki i drzewka na istniejących już przecież torach.

Zakres prac:
- wynajęcie linii od właściciela, zmiana regulaminu bocznicy- dodanie akapitu o ruchu osobowym
- wycięcie drzew i krzaków
- uzupełnienie kilkunastu ukradzionych elementów toru (śruby, elementy metalowe przy łączeniach szyn)
- wyznaczenie przystanku końcowego i wytyczenie ścieżki przez las.
- w przyszłości możliwa jest wymiana 20-30 podkładów drewnianych- już mocno zużytych. 99 % tej linii kolejowej to podkłady betonowe, w dobrym stanie. 

Kurs powrotny jest o godz. 19:23 z dworca w Babimoście. Autobus szynowy jadący od strony Sulechowa zmieniałby kierunek w Babimoście, wjeżdżał na bocznicę w stronę lotniska, zabierał pasażerów i po zmianie kierunku, już bez ponownego postoju w Babimoście dojeżdżałby do Gorzowa.

Wnoszę o przeznaczenie 50 tys. PLN na tą inwestycję celem zaoszczędzenia 5-10 mln PLN rocznie. 

Linię kolejową można obejrzeć, należy przejść przez dziurę w płocie (podnosząc siatkę płotu przy bramie zagradzającej wstęp na lotnisko) idąc wzdłuż bocznicy kolejowej od dworca kolejowego w Babimoście. Linia jest dość długa. Na końcu ma miejsce nadające się na tymczasowy przystanek kolejowy. 

Pozdrawiam,
Adam Fularz



Komentarze

Popularne posty